Parę słów o unikaniu podatków

Mamy na początek roku burzę w szklance wody, która wybuchła po tym, jak korporacja LPP zdecydowała się uruchomić przepompownię zysków na Cypr w postaci „opłat licencyjnych” (wszelka „własność intelektualna” świetnie się nadaje do pompowania kasy w zamian za powietrze).

Są tacy, którzy mówią, że to hipokryzja tak czepiać się jednej firmy, skoro „wszyscy to robią”. To oczywiście prawda – jak ktoś jest dużą firmą to prędzej czy później zaczyna „optymalizować podatki”, czyli ślizgać się po krawędziach przepisów w różnych krajach, żeby ich zapłacić jak najmniej. Korporacje są evil by design – ich statutowym celem są pieniądze, wszelkie moralno-patriotyczne skrupuły generujące milionowe straty mogą być uznane za przestępstwo, i każda i każdy z nas, będąc prezesem korporacji, musiałby, w mniejszym lub większym stopniu robić to samo.

More …

Brudna łapa rządu

Prezydent podpisał ustawę o OFE, pozwalającą obywatelom wyjść z OFE i przenoszącą część zobowiązań do ZUS. Podpisał i skierował do TK.

More …